Forum Oficjalny Oddział Sportowy BJF Strona Główna Oficjalny Oddział Sportowy BJF
...po prostu permanentny padak ;)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mistrzostwa Europy Mężczyzn 6-16 września 2007
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Oficjalny Oddział Sportowy BJF Strona Główna -> Imprezy międzynarodowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Czw 19:11, 13 Wrz 2007    Temat postu:

Princess Maron napisał:
Cytat:
początek meczu był nudny na maxa...poszłam robić co innego.

hmm dziwne, bo tak się chyba kibic nie zachowuje [bez urazy]...
Cytat:
Tie break, emocje, nadzieje.... ale pięknie go spieprzyli i przegrali 15:8.

nie powiedziałabym że "spieprzyli" go. po prostu znowu coś poszło nie tak i to niezupełnie z ich winy. są rzeczy na których wpływu nikt nie ma.

Cytat:
tak? a co on ma powiedzieć? ma jęczeć jak my?

nie, nie musi - wystarczy że nie będzie walił przy tym jego "uroczym" uśmiechu debilnych "filozofii" :/

zgadzam się tu z Maron w 100, a nawet 200%.

Jeśli jest się kibicem, to jak można tak po prostu odejść od tv, i iść robić co innego... to mną poruszyło XD
a co do Babiarza. Mówienie z uśmiechem o kolejnej przegranej Polaków, chyba jest co najmniej nie na miejscu. I to jego podśmiewanie, gdy się zapomni. A po chwili próbuje być poważny. Boże, na niego patrzeć się nie da.. Evil or Very Mad

Szymański: raz na wozie raz pod wozem
Grzegorz Szymański nie grał w dwóch ostatnich meczach Polski - z Bułgarią i Włochami - w mistrzostwach Europy siatkarzy w Moskwie. Raz się jest na wozie, raz pod wozem - powiedział po czwartkowej porażce z Włochami 2:3.
- Raz się jest na wozie, raz pod wozem - powiedział Grzegorz Szymański. - Trudno, takie jest życie. Nie awansowaliśmy do czwórki. W gronie faworytów mistrzostw byli wymieniani też Bułgarzy, Włosi i Francuzi. Oni również musieli przełknąć gorycz porażki. Wspomniane zespoły należały do czołówki mistrzostw świata. Teraz najwięcej mówi się o Rosjanach, którzy zajęli wówczas siódme miejsce.

Grzegorz Szymański dodał, że "trzeba pogodzić się z takim wynikiem i na chłodno poszukać przyczyn słabego występu." O tych ostatnich mówił po meczu z Włochami drugi trener reprezentacji Polski Alojzy Świderek.

- W tym roku na przygotowania mieliśmy trzy tygodnie - jeden przed Ligą Światową, dwa przed mistrzostwami Europy - powiedział. - Z czasem było więc zupełnie inaczej niż w 2006 roku, kiedy to rozpoczęcie rozgrywek zostało przełożone. Widocznie jesteśmy drużyną, która nie potrafi dobrze grać bez długiego przygotowania. Może należało nie grać w Memoriale Wagnera, tylko ten okres poświęcić na treningi.

Alojzy Świderek podkreślił, że "jego słowa są tylko próbą szukania odpowiedzi na przyczyny porażki." - Czasu było mało, ale nikt do nikogo nie ma o to pretensji - powiedział II trener reprezentacji Polski. - Jak się rozmawia z zawodnikami, to dyspozycja fizyczna nie jest dla nich problemem. Oni nie mówią, że np. są w słabej dyspozycji fizycznej, że są wolni lub brakuje im sił czy czegoś nie umieją. Zawodnicy czują się bardzo dobrze.

Trener Świderek przypomniał, że mistrzostwa zaczęły się od przegranego 1:3 meczu z Belgią. - Może gdyby to spotkanie potoczyło się inaczej, to teraz można byłoby myśleć o grze w czwórce - powiedział Alojzy Świderek. - W czwartek widać było wyraźnie, że pewność siebie odzyskał Sebastian Świderski.

Finałowy turniej mistrzostw Europy w Moskwie był najsłabszym w historii polskiej męskiej siatkówki. Polska przegrała 1:3 z Belgią, po 0:3 z Rosją i Finlandią oraz po 2:3 z Bułgarią i Włochami. Wygrała jeden mecz - 3:1 z Turcją.

onet.pl


Pliński: wiem, że pojedziemy na igrzyska
- To był wypadek przy pracy i tyle. Ja wiem, że ta reprezentacja pojedzie na igrzyska. Nie wierzę, że możemy zagrać dwa turnieje z rzędu tak beznadziejnie - powiedział Daniel Pliński, środkowy naszego zespołu.


- Wygraliśmy dwa sety... Dość smutny to żart, ale chociaż z tego trzeba się cieszyć, bo wszyscy widzieli, że nie graliśmy na tym turnieju tak jak zwykle. Sami o tym wiemy, czujemy to i jest nam z tego powodu bardzo przykro - mówił po meczu z Włochami Michał Winiarski.

- Każdy z nas i w czasie przygotowań i teraz, na mistrzostwach dał z siebie wszystko, a wyszło jak wyszło. Nie wiem co mam powiedzieć. Poświecam siatkówce całe życie i serce i jest mi bardzo ciężko, kiedy nic nam nie wychodzi - dodał załamany Winiarski.

PZPS


***

smutno, przykro i wszystko naraz Sad
niech się szybko podniosą po tej porażce, wrócą do polski, ochłoną i wyciągną jakieś wnioski z tych ME!
panowie głowa do góry, to 'tylko' jedna impreza, jeszcze będziecie mieli mnóstwo okazji do pokazania i udowodnienia wszystkim, jaką na prawde jesteście drużyną!
dziękujemy za walkę do końca!!!!!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IrishGirl
Miłość jest wszystkim, wypijmy po Tyskim



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 959
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z boiska siatkarskiego :)

PostWysłany: Czw 21:24, 13 Wrz 2007    Temat postu:

Jeśli przetrwają ten kryzys, który jest obecnie to wydaje mi się, że na następnej imprezie nikt im nie zagrozi Very Happy Każdemu może przytrafić się gorszy występ na jakichś zawodach. Najważniejsze jednak aby wyciągać wnioski z porażek i uczyć się na własnych błędach. Dlatego trzymam kciuki za naszych x]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krawiec
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1454
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości

PostWysłany: Czw 21:57, 13 Wrz 2007    Temat postu:

Ja jestem za tym by nasza drużyna popracowała trochę z psychologiem, bo jak dla mnie oni to zawalili w swoich głowach, za bardzo chcieli, a nie mogli Rolling Eyes
Tak jak powiedział Gelu: "raz pod wozem, raz na wozie" nie wolno się załamywać tylko dalej dążyć do celu. My jesteśmy z wami Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Asik
Giny trzy z BMG



Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 23:21, 13 Wrz 2007    Temat postu:

Mi się dziś strasznie podobała wypowiedź komentatora, który mówił, że dziś Abrmov zapytan o grę naszje reprezentacji powiedzieł "Tak się czasem zdarza". I to jest teraz najważniejsze, żeby nasi zdali sobie sprawę, że nie są jakimiś nieudacznikami. Ale że każdej nawet najlepszej drużynie taki turniej może się przydarzyć (wystarczy zresztą spojrzeć na skład półfinałów, w którym z faworytów została już tylko Rosja), i nie ma się co załamywać, tylko iśc dalej, patrzeć w przyszłość z optymizmem i walczyć o kwalifikację do IO Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Princess Maron
Księżniczka Polsko-Rosyjska x3



Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 1012
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod biurka

PostWysłany: Pią 7:12, 14 Wrz 2007    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] jest fajny, nie Irish? xD *tuuliimmy*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 7:45, 14 Wrz 2007    Temat postu:

Po przegranym meczu z Włochami 2:3 Sebastian Świderski powiedział, że część zawodników zastanawia się nad zakończeniem kariery reprezentacyjnej. - W pierwszym odruchu po niepowodzeniu można o czymś takim pomyśleć - powiedział Ryszard Bosek. - Sam przypominam sobie taką historię ze swojej kariery sportowej. Po 0:15 w jednym z setów meczu z Japonią wszystkiego mi się odechciało.

tego to ja nie słyszałam!
jenyyyyyyyy, nie rezygnujcie, bo ja Was normlanie zmuszę do gry!!!!!!!!!
jesteście świetni, teraz się nie udało, ale to nie znaczy, że już zawsze będzie do dupy!

to zdanie Świdra mnie przeraziło!

[link widoczny dla zalogowanych] więcej tu

Pliński: zagraliśmy do d...
Rosja, Hiszpania, Finlandia i Serbia zagrają w półfinałach mistrzostw Europy. Polska zakończyła turniej na 11. miejscu z jednym zwycięstwem. To nasz najgorszy występ w historii startów w tej imprezie. Jak w trzech słowach określić moskiewski turniej? – Zagraliśmy do d... – podsumował po zakończeniu starcia z Włochami Daniel Pliński.

– Nie ulega wątpliwości, że fizycznie byliśmy przygotowani znakomicie, ale w głowach namieszaliśmy sobie zdrowo. Pocieszające jest to, że drugiego takiego turnieju już nie zagramy. A do igrzysk w Pekinie i tak awansujemy. Jestem pewien – zakończył "Plina".

Niestety, w naszym ostatnim spotkaniu przegraliśmy z obrońcami tytułu – Włochami 2:3. W efekcie zajęliśmy 11. pozycję, najgorszą w historii naszych startów w mistrzostwach Europy. Wstolicy Rosji zdołaliśmy wygrać tylko jeden mecz (z Turcją) oraz 5 setów! To cały dorobek naszych wicemistrzów świata...

W meczu z Włochami w pierwszym składzie ponownie wybiegł Robert Prygiel. Oficjalne wyjaśnienie było takie, że Grzegorz Szymański ma kontuzję ścięgna Achillesa. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że odporność psychiczna naszego atakującego wyczerpała się po czterech meczach turnieju. – Sami sobie naważyliśmy piwa, więc musimy je teraz wypić. Droga do Pekinu się wydłużyła – mówił potem popularny "Gelu".

Prygiel długo grał niezły mecz, ale w ostatnim secie nie skończył pięciu kolejnych ataków. Łącznie zaś wykorzystał tylko 14 z 40 prób!
wp.pl

Plina ładnie to podsumował Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
siekana
W kaca dzień widziała Czarnego Orła cień



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wawa

PostWysłany: Pią 10:19, 14 Wrz 2007    Temat postu:

mit. napisał:
Po przegranym meczu z Włochami 2:3 Sebastian Świderski powiedział, że część zawodników zastanawia się nad zakończeniem kariery reprezentacyjnej. - W pierwszym odruchu po niepowodzeniu można o czymś takim pomyśleć - powiedział Ryszard Bosek. - Sam przypominam sobie taką historię ze swojej kariery sportowej. Po 0:15 w jednym z setów meczu z Japonią wszystkiego mi się odechciało.

tego to ja nie słyszałam!
jenyyyyyyyy, nie rezygnujcie, bo ja Was normlanie zmuszę do gry!!!!!!!!!
jesteście świetni, teraz się nie udało, ale to nie znaczy, że już zawsze będzie do dupy!

to zdanie Świdra mnie przeraziło!




jak tak mówią, to niedobrze. Tak jakby zawsze nie doświadczyli porażki. Wracać do domu, napić się gorącej czekolady, obejrzeć jakis podbudowuj acy film i znów do roboty!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mon
Time to drink something



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: istne wariatkowo x]

PostWysłany: Pią 11:07, 14 Wrz 2007    Temat postu:

mit napisał:

Jeśli jest się kibicem, to jak można tak po prostu odejść od tv, i iść robić co innego... to mną poruszyło XD


a mnie się wydaje, że można. jak się jest zawiedzionym...poza tym jak widzisz że twój idol sobie nie radzi, ma jakąś zapaść (nieważne jakiej maści ten idol jest) to czasem jest przykro na to patrzeć, nie chodzi mi tu o jakąś złoścliwość tylko smutek.

ja przegapiłam pierwszego seta, bo byłam czymś zajeta i pomyliły mi się godziny meczu. sety 2-4 widziałam, ale tuż przed 5tym musiałam wyjść (należą sie oficjalne podziękowania Sikowi za to, ze mnie doinformował co i jak x]). i może sformułowanie, ze "cieszę się" bo tego nie widziałam nie jest zbyt trafne, raczej na wyrost, ale na pewno nie żałuję bo po tym jak sobie radzili w 3. i 4. byłoby mi na pewnosz smutno oglądac ten 5. set.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mon dnia Pią 13:36, 14 Wrz 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
siekana
W kaca dzień widziała Czarnego Orła cień



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wawa

PostWysłany: Pią 12:04, 14 Wrz 2007    Temat postu:

lepiej wyjść, niż siedzieć i się załamywać. Gdybym nie była prawdziwym kibice po tych Mistrzostwach darowałąbym sobie kibicowanie. Rozumiem, że mogą mieć doła..ok...ale od razu mówić o zakończeniu kariery?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IrishGirl
Miłość jest wszystkim, wypijmy po Tyskim



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 959
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z boiska siatkarskiego :)

PostWysłany: Pią 14:25, 14 Wrz 2007    Temat postu:

Mam nadzieję, że ten nieudany występ tylko nas wzmocni. Jesteśmy bardzo dobrymi siatkarzami, nie boję się tego określenia, więc nie możemy się załamywać.

Rzeczpospolita: Czego zabrakło, by wygrać z Włochami?
Łukasz Kadziewicz: Zwycięstwa w pierwszym secie. Prowadziliśmy przecież bardzo wysoko, całkiem fajnie graliśmy i znów dopadła nas niemoc. Inna sprawa, że Lorenzo Perrazolo na zagrywce spisał się znakomicie.

Z czego jest pan w tym spotkaniu zadowolony?
Nieźle blokowaliśmy. Zupełnie dobrze wyglądały relacje blok - obrona. Gdybyśmy lepiej zagrywali, to zwycięstwo na osłodę byłoby całkiem realne.

W jednej z krótkich rozmów mówił pan, że ten turniej i seria porażek to jak uderzenie w twarz. Dostaliście tu bolesną lekcję...
Mam nadzieję, że to nas tylko wzmocni. Jesteśmy bardzo dobrymi siatkarzami, nie boję się tego określenia, więc nie możemy się załamywać. Na tym, co się stało, świat się przecież nie kończy. Teraz może być tylko lepiej. Chcemy zagrać na igrzyskach w Pekinie i wierzę, że tam pojedziemy.

Droga do Chin będzie teraz długa i wyboista...
Wiem, że musimy teraz grać kwalifikacje do kwalifikacji. To mnie trochę przeraża. No cóż, taka jest cena naszych występów w Moskwie. To boli, ale trzeba zacisnąć zęby i znów wdrapać się na szczyt, który jeszcze nie tak dawno zdobyliśmy.

Przed mistrzostwami nie graliście najlepiej. Nie miał pan obaw, że mogą być kłopoty?
W najczarniejszych snach nie myślałem, że przyjedziemy na ten turniej jako wicemistrz świata i wygramy tylko z Turcją. Nie wytrzymaliśmy presji, występując z pozycji faworyta, zagraliśmy z zaciągniętym hamulcem, którego nie potrafiliśmy odblokować. Przegrane z Belgią i Finlandią to horror, ale muszę przyznać, że obie te drużyny zrobiły wielki postęp. Szczególnie Finlandia, która jest rewelacją turnieju.

To lanie, które dostaliście pozostanie na długo w waszej pamięci?
To była lekcja pokory, której nie zapomnimy. Ale jestem przekonany, że to się już nie powtórzy. Wrócimy do domu, odpoczniemy, ochłoniemy i później znajdziemy przyczyny porażki.

Rosja wygra te mistrzostwa?
Powinna, jest najsilniejsza, ale tu nie ma stuprocentowych pewniaków.

Rozmawiał w Moskwie Janusz Pindera z Rzeczpospolitej - siatka.org


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 16:39, 14 Wrz 2007    Temat postu:

Mon napisał:
mit napisał:

Jeśli jest się kibicem, to jak można tak po prostu odejść od tv, i iść robić co innego... to mną poruszyło XD


a mnie się wydaje, że można. jak się jest zawiedzionym...poza tym jak widzisz że twój idol sobie nie radzi, ma jakąś zapaść (nieważne jakiej maści ten idol jest) to czasem jest przykro na to patrzeć, nie chodzi mi tu o jakąś złoścliwość tylko smutek.

ja przegapiłam pierwszego seta, bo byłam czymś zajeta i pomyliły mi się godziny meczu. sety 2-4 widziałam, ale tuż przed 5tym musiałam wyjść (należą sie oficjalne podziękowania Sikowi za to, ze mnie doinformował co i jak x]). i może sformułowanie, ze "cieszę się" bo tego nie widziałam nie jest zbyt trafne, raczej na wyrost, ale na pewno nie żałuję bo po tym jak sobie radzili w 3. i 4. byłoby mi na pewnosz smutno oglądac ten 5. set.


a ja nie mam ochoty dyskutować, bo każdy jest inny i inaczej reaguje Smile
może po prostu tylko ja jestem taka psychiczna, że robiłam wszystko żeby obejrzec te mecze od początku do końca XDDDDD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mon
Time to drink something



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: istne wariatkowo x]

PostWysłany: Pią 16:50, 14 Wrz 2007    Temat postu:

sformułowanie, ze "każdy jest inny i inaczej reaguje" jest bardzo trafne, ale to następne zdanie, niezaleznie od tego czy jest zartem czy serio wygląda jak celowa prowokacja do dyskusji x]

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mon dnia Pią 16:53, 14 Wrz 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 16:53, 14 Wrz 2007    Temat postu:

stop XD

"każdy jest inny i inaczej reaguje" jest zdaniem które miało zakończyć dyskusję! x]
więc trzymajmy się tego XD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Princess Maron
Księżniczka Polsko-Rosyjska x3



Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 1012
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod biurka

PostWysłany: Pią 17:12, 14 Wrz 2007    Temat postu:

mit. napisał:
Po przegranym meczu z Włochami 2:3 Sebastian Świderski powiedział, że część zawodników zastanawia się nad zakończeniem kariery reprezentacyjnej. - W pierwszym odruchu po niepowodzeniu można o czymś takim pomyśleć - powiedział Ryszard Bosek. - Sam przypominam sobie taką historię ze swojej kariery sportowej. Po 0:15 w jednym z setów meczu z Japonią wszystkiego mi się odechciało.

tego to ja nie słyszałam!
jenyyyyyyyy, nie rezygnujcie, bo ja Was normlanie zmuszę do gry!!!!!!!!!
jesteście świetni, teraz się nie udało, ale to nie znaczy, że już zawsze będzie do dupy!

to zdanie Świdra mnie przeraziło!

[link widoczny dla zalogowanych] więcej tu

i pan Bosek bardzo mądrze mówi co tu więcej dodawać.... w 99% takie gadanie i tak się kończy treningami z reprezentacją Razz
chociaż nie zdziwiłabym się gdyby doszło do rozwiązania kadry, tj. to było z dziewczynami.
a ja o potencjalnym odejściu chłopaków już słyszałam gdzieś...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katia
Czysta Mission - zdobyć korniszon



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: Pią 19:13, 14 Wrz 2007    Temat postu:

Podziwiam Was, że podczas tych ME miałyście siłę na bieżąco pisać na forum..ja w ogóle nie mogłam się zabrać...(jak p. Boskowi po meczu- wszystkiego mi się odechciało) dopiero dzisiaj ochłonęłam, bo przecież to już koniec tych mistrzostw.. Szkoda, że chłopakom się nie udało!!! Tak bardzo w nich wierzyłam! Zresztą jak Wy wszystkie Sad Najgorsze jest to, że po takich porażkach bardzo trudno jest się zawodnikom pozbierać i obawiam się, że ten kryzys może potrwać dłużej...
Ale bądźmy opytymistami, może wszystko będzie dobrze i znowu nas zaskoczą na MŚ?!...OBY!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Katia dnia Pią 19:41, 14 Wrz 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Oficjalny Oddział Sportowy BJF Strona Główna -> Imprezy międzynarodowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następny
Strona 16 z 20

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin