Forum Oficjalny Oddział Sportowy BJF Strona Główna Oficjalny Oddział Sportowy BJF
...po prostu permanentny padak ;)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Liga Światowa 2007
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Oficjalny Oddział Sportowy BJF Strona Główna -> Imprezy międzynarodowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czaja
French wine = Love's Divine



Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 13:01, 16 Lip 2007    Temat postu:

No! I to są właśnie Ci wspaniali kibice, o których ostatnio dużo pisałyśmy! Wink Very Happy Słodkie Smile

Nie wiem jak Wy, ale wczorajszy taniec Brazylijczyków był dla mnie oszołamiający xDDD

A ja właśnie słucham sobie "Deszcze niespokojne" Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IrishGirl
Miłość jest wszystkim, wypijmy po Tyskim



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 959
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z boiska siatkarskiego :)

PostWysłany: Pon 13:13, 16 Lip 2007    Temat postu:

Świetna relacja krawcu Smile jak ja żałuję, że nie mogłam tam być ==' No ale cóż, wszystkiego mieć nie można...

Jeszcze raz gratuluję, że udało ci się jednak jechać na ten mecz! (ale można wszyskto chcieć xD)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pon 14:01, 16 Lip 2007    Temat postu:

krawiec napisał:

c) dzięki tym miejscom mogłam dokłanie słyszec i widziec jak zawodnicy reagują w ciągu meczu
d) przez zachowanie zawodników można zauważyc czy oni sami wierzą w zwycięstwo w danym meczu.


zawsze byłam tego strasznie ciekawa, więc błagam Krawcu powiedz coś więcej o tych reakcjach naszej reprezentacji!!


aaaa, ja jeszcze z innej beczki, ale musze o to spytać xDDD :
1 pytanie- winiarski też wypowiada takie słynne dla kadzia "kurwa mać" ? xDD
2 pytanie- jak według Ciebie on wygląda na żywo, i w ogóle jak się zachowywał xDDD ?



musiałam je zadać, bo czułam potrzebę :rofl2


i dzięki wielkie za relację wspaniałą!
fajnie, że mogłaś tam być!! nawet o tym nie wiedziałam, że ktoś od nas będzie na meczu w niedziele x]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matylda
Czysta Mission - zdobyć korniszon



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 14:36, 16 Lip 2007    Temat postu:

Krawczyku:
Tak Ci zazdroszcze tych wszystkich wrażeń!! Jej- musiało być cudownie!!!

Cytat:
Obok nas siedziała Polska męska kadra kadetów siatkówki, rosną kolejni przystoji siatkarze


Jeden z nich grał w zeszłym roku w barwach naszego Częstochowskiego Delicpolu Norwid finał MP kadetów no i przyznam że jak wszyscy tak wygladają jak on to... dziewczyny- majtki na boisko przez głowę xD xD Pomijając to że po każdym jego ataku blokowi wyginało ręce do tyłu Razz

Cytat:
Uprasza się pana prezydenta RP o wydanie zakazu wjazdu do naszego kraju reprezentanta USA z numerem 3 nazywanego Monster, za jego beznadziejne, wnerwiające zachowanie, inaczej następnym razem nakopię mu gdzie trzeba...


A co się stało? Bo nie oglądałam wogóle ceremoni...

Cytat:
Proszę o zakazanie wchodzenia na mecze Polski dwóm paniom, które siedziały rząd wyżej ode mnie po mojej prawej stronie, ich zachowanie było gorzej niż ignorujące, głosy miały dobijające


Pytanie jak powyżej (bez ostatniej jego częsci)

*****

Mit:
Ja conajmniej raz widziałam Winiarskiego krzyczącego wczoraj "K***a m*ć" na boisku- z ruchu ust to nie mogło być nic innego xD A własciwie było to bardziej rozbudowane bo: "K***a m*ć noooo" xD xD
Poza tym od czasu jak zobaczyłam Twojego poprzedniego ava i oczy winiarskiego na nim to zaczęlam mui sie blizej przyglądać i... teraz już się nie przygladam nikomu innemu na tym boisku... Wszystko Twoja wina!!- mam teraz niepełny obraz sytuacji na boisku!!! xP za to pełny obraz jego cudownych oczu Razz

*****

Co do samych wczorajszych meczy:
1) Chłopaki wyraźnie byli zmęczeni, no ale kto im się dziwi? Dla mnie to wogóle jest conajmniej dziwne żeby najważniejsze mecze (półfinały i finały) rozgrywać dzień po dniu!!! W każdej dyscyplinie sportu jak impreza ciągnie się i tak tak długo to ostatnie, najważniejsze mecze są z dniem-dwoma przerwy. Przecież to nie są maszyny!!! Conajmniej dziwnie to jest tu zorganizowane.
2) Znów miałam wrażenie że chłopcy za bardzo "wystrzelali" się na "wróble" a jak potem przyszło powalczyć z Brazylią to zabrakło już siły i motywacji (to już chyba taki syndrom- strach przed "niepokonaną" Brazylią, efekt psychologiczny)
3) Patrząc na wczorajszy finał w duchu cieszyłam się że na boisku nie było naszych. I to własnie dlatego ze zyczę im jak najlepiej!! Bo przy tych atomowych zgrywkach zarówno Rosji(częsciej) jak i Brazyli + poziomowi niektórych akcji oraz przy naszej wczorajszej dyspozycji to zarówno Rosja jak i Brazylia by nas roznieśli w drobny pył- jeszcze by się któremus chłopakowi coś stało.
4) Co do wyniku ostatecznego- wiadomo, że pozostaje niedosyt bo na chwile zamarzyłyśmy o finale a tu nawet podium nie ma, ale według mnie to i tak wielki sukces. No i jak ktoś już zauważył- teraz przede wszystkim ME, już bez Brazyli;)
5) Co do tej strony w onecie z buziakami. Świetny, bardzo miły pomysł. Natomiast jeden z komentarzy do niego:

Cytat:
Oczywiście! Kochamy Was! Nic sie nie stało,... ...Polacy...ŻENADA!!! Jaka publika, taka gra. No to jeszcze raz! "Nic się nie stało, Polacy.....". Najważniejsze, że discopolowi kibice mają frajdę.


Ehhhh...[/quote]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pon 14:49, 16 Lip 2007    Temat postu:

matylda napisał:


Mit:
Ja conajmniej raz widziałam Winiarskiego krzyczącego wczoraj "K***a m*ć" na boisku- z ruchu ust to nie mogło być nic innego xD A własciwie było to bardziej rozbudowane bo: "K***a m*ć noooo" xD xD
Poza tym od czasu jak zobaczyłam Twojego poprzedniego ava i oczy winiarskiego na nim to zaczęlam mui sie blizej przyglądać i... teraz już się nie przygladam nikomu innemu na tym boisku... Wszystko Twoja wina!!- mam teraz niepełny obraz sytuacji na boisku!!! xP za to pełny obraz jego cudownych oczu Razz




no to się bardzo cieszę, że nie ja tylko mam niepełny obraz boiska xDD !!
oczy ma niesamowite, w ogóle on cały jest niesamowity Razz




a tu jest ciekawy artykuł o napędzaczach kibiców xDDD

Duet Kułaga-Magiera, czyli siatkarski show
13.07.2007, 10:10:08


Polska ma najlepszych siatkarskich kibiców na świecie. Znaczna w tym zasługa Marka Magiery i Grzegorza Kułagi, którzy od lat popisowo kierują dopingiem – pisze Życie Warszawy.

10 lat temu Kułaga pracował jako DJ na meczach siatkówki w Szczecinie. Tam wypatrzono go i ściągnięto do pracy przy Lidze Światowej. Potem dołączył do niego spiker z Częstochowy – Marek Magiera, brat obecnego trenera Legii Jacka. Razem tworzą piorunujący duet, który porywa tłumy. To oni wykreowali „Piosenkę o Małym Rycerzu” na nieoficjalny hymn polskiej siatkówki.

Podczas spotkań Ligi Światowej można usłyszeć całą gamę przebojów: od walca „Nad pięknym, modrym Dunajem” przez motywy z popularnych seriali do rockowych hitów. – Gram to, przy czym ludzie się bawią, poza disco polo. Niby wciąż puszczamy to samo, ale co roku dodajemy nowe kawałki. Ktoś mówił, że nie da się wymyślić samonapędzającej się maszyny. My jesteśmy bardzo blisko takiego „perpetuum mobile” – opowiada Kułaga.

Dla kibiców Kułaga i Magiera są gwarancją dobrej zabawy. Oni traktują mecz jak poważne wyzwanie.

– Mam zasadę, że nigdy nie wciskam ludziom kitu. Były lata, że brakowało wyników i ludzie chodzili na show. Pamiętam jak ulegliśmy w Bydgoszczy Wenezueli. Obok nas siedziała rodzina ubrana w barwy narodowe. Przegraliśmy gładko, a ojciec się odwraca i pyta, czy to koniec. Zdziwiony, bo mu pani w kasie powiedziała, że będzie siedział dwie godziny. Teraz większość już wie, o co chodzi – wspomina Magiera.

Spikerski duet ma bardzo dobry kontakt z siatkarzami. Po meczu z Francją Magiera zaproponował, abyśmy razem z publicznością każde z trzynastu zwycięstw przypomnieli klaśnięciem. Większość zawodników zareagowała pozytywnie, wyłamał się tylko Paweł Zagumny. Zaczął pokazywać spikerowi, że jest zmęczony i chce iść do szatni. „Guma, dasz radę” – krzyknął do niego Magiera. I Zagumny karnie ustawił się w rządku razem z kolegami.

– Z nim była kiedyś śmieszna historia. Przyszedł Krzysiek Ignaczak i powiedział, żeby zagrać piosenkę o rudym lisie z Akademii Pana Kleksa, gdy tylko Zagumnemu wyjdzie kiwka, bo on o to prosi. Nie sprawdziłem i dałem się wkręcić. „Gumie” wychodzi akcja, a z głośników „rudy ojciec, ruda matka”. Tylko mi palcem pogroził, a cały zespół w śmiech. Potem przyszedł do mnie i pyta „Czyj to pomysł”. Ja do niego: „Nie powiem”. „To powiedz Ignaczakowi, że ma przerąbane” – wspomina Magiera.

Podczas sześciu lat wspólnej pracy Kułaga i Magiera nie tylko wychowali sobie publiczność, ale też rozwiązali problem… słabej wentylacji w polskich halach. – Po prostu kiedyś było nam gorąco. Zaczęliśmy się wachlować i rzuciłem pomysł, żeby ludzie też zaczęli machać kartonikami jak wachlarzami. Zawodnicy później mówili, że to rzeczywiście pomaga i pomysł się przyjął. Poza tym to fajnie wygląda, gdy cała sala faluje na biało-czerwono – mówi Magiera.

To nie jedyny problem, który pojawił się na meczach Polaków. Ze wszystkich prób duet wychodził zwycięsko.

– Przyjechaliśmy kiedyś do Spodka i zapytaliśmy, czy mają hymn jugosłowiański. Powiedzieli, że mają. Pół godziny przed meczem przychodzi pan ze szpulą wielką jak talerz do pizzy i mówi, że zaraz pójdzie na górę i go włączy. To nie wchodziło w rachubę. Ostatecznie puściliśmy na bardzo zwolnionych obrotach początek naszego hymnu, który jest podobny do jugosłowiańskiego. Goście się nie zorientowali, ale nie wiem co bym zrobił, gdybym miał puścić hymn chiński... Chyba musiałbym zamiauczeć – śmieje się Kułaga.

Skrócony hymn

– Używaliśmy jeszcze płyt CD i staliśmy ze sprzętem. Graliśmy polski hymn, obok przebiegł brzdąc i zawadził o podest. Płyta przeskoczyła i z całego hymnu wyszło „Jeszcze Polska nie zginęła... złączym się z narodem”. Najlepszy był operator Polsatu. Pokazał dwie pierwsze twarze, a jak usłyszał „złączył się z narodem” to popędził do końca – dodaje Magiera.

Kułaga i Magiera są uważani za najlepszy duet djsko-spikerski w Polsce, ale nie czują się gwiazdami.

– To nasza praca, za którą dostajemy pieniądze. Jednak najfajniejszą nagrodą jest to, że ludzie dziękują nam po meczu, albo wysyłają miłe maile – przekonuje Kułaga.

– Na nasz sukces pracuje kilkadziesiąt osób. My, tak naprawdę, jesteśmy produktem finalnym, niczym spiker w dzienniku telewizyjnym– kończy Magiera.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IrishGirl
Miłość jest wszystkim, wypijmy po Tyskim



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 959
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z boiska siatkarskiego :)

PostWysłany: Pon 15:02, 16 Lip 2007    Temat postu:

Magiera to naprawdę świetny gościu! Mam nawet z nim zdjęcie x) Jest uprzejmy i bardzo miły, z wszystkimi którzy chcieli robił sobie zdjęcia i rozdawał autografy! Smile

Dzięki za ten artykuł mit. :*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pon 15:05, 16 Lip 2007    Temat postu:

Asik napisał:

A mi trochę smutno bo teraz rozstanie z siatkówką na prawie dwa miesiące bo następne transmisje telewizyjne dopiero we wrześniu z ME
Sad((


a jeszcze chciałam do tego coś dopisać Very Happy
wiecie co mnie najbardziej zawsze podbudowuje?
że nie tylko ja czekam na wydarzenia ze świata siatkówki, i nie ja sama tak strasznie to przeżywam, bo przecież jesteście Wy Smile
i wiem, że zawsze mogę z Wami na ten temat pogadać do upadłego i Wy to zrozumiecie xDDD

tylko to pozwala mi teraz żyć x]

też dobre ;]
[link widoczny dla zalogowanych]

a co do tamtego artykułu, to nie mogę z Igły Gumy xDDDDD
ale musi być super atmosfera w takiej drużynie siatkarskiej, strasznie i mtego zazdroszczę że oni to wszystko przeżywają razem Smile
i np, czasami wyobrażam sobie [nawet nie czasami tylko nałogowo ciągle xD] jak to jest jak np oni wracają po wczorajszym meczu do hotelu Very Happy co sobię mówią, jaka jest atmosfera...? XD
albo co robią na tej działce i Prygla, o której mówił Winiar x]

ach, jak to fajnie musi być w takiej drużynie! Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IrishGirl
Miłość jest wszystkim, wypijmy po Tyskim



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 959
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z boiska siatkarskiego :)

PostWysłany: Pon 15:29, 16 Lip 2007    Temat postu:

mit. napisał:
wiecie co mnie najbardziej zawsze podbudowuje?
że nie tylko ja czekam na wydarzenia ze świata siatkówki, i nie ja sama tak strasznie to przeżywam, bo przecież jesteście Wy Smile
i wiem, że zawsze mogę z Wami na ten temat pogadać do upadłego i Wy to zrozumiecie xDDD

Jasne, że zawsze możesz na nas liczyć x) Wieczorami, na gg możemy siedzieć do upadłego i rozmawiać o siatkówce... jeżli tylko znajdziemy siły (w co nie wątpię xD)

mit. napisał:
np, czasami wyobrażam sobie [nawet nie czasami tylko nałogowo ciągle xD] jak to jest jak np oni wracają po wczorajszym meczu do hotelu Very Happy co sobię mówią, jaka jest atmosfera...? XD
albo co robią na tej działce i Prygla, o której mówił Winiar x]

A już myślałam, że tylko ja mam takie dziwne wyobrażenia x) A tak serio to naprawdę chciałabym zobaczyć jak oni sie zachowuja na treningach, w autokarach kiedy jadą na mecz, o czym wtedy rozmawiają itp. xD Albo tak jak napisała mit. jak to jest jak wracają po meczu do hotelu...

Właśnie mi się przypomniało, że któryś z chłopaków powiedział w jednym z wywiadów, że na tych MŚ w Japonii strasznie się zżyli i jeden za drugim wskoczyłby w ogień i że chociaż przed mistrzostwami w drużynie były jakieś spory i małe zatargi to po powrocie czuli się napradę jedną, wielką rodziną. Te słowa chyba oddają jak świetna musi panować atmosfera w drużynie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matylda
Czysta Mission - zdobyć korniszon



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 15:45, 16 Lip 2007    Temat postu:

Co do artykułu to to mój pierwszy tu padak i to na potęgę!!! Po prostu wyjęęęę...

Cytat:
Magiera to naprawdę świetny gościu! Mam nawet z nim zdjęcie x) Jest uprzejmy i bardzo miły, z wszystkimi którzy chcieli robił sobie zdjęcia i rozdawał autografy!


Bo w końcu z Czestochowy jest, nie? Wink

Mit: ja też tak często sobie myślę jak oni się dogadują prywatnie, co robią na treningach. Świetnie byłoby móc się wkręcić jako ktokolwiek (ja mogę być np. podawaczem ręczników) żeby móc z nimi przebywać na bierząco, nie tylko na meczach i przed kamerami... Na pewno byłoby dużo śmiechu z tego... Wiem choćby po treningach choćby naszego Delicpolu (żadne porównanie do reprezentacji ale namiastka sytuacji)- na boisku są fatastyczni, ale to co wyprawiają na treningach (chociaż wiadomo, ciężko strasznie się tam dostać i dlatego rzadko je oglądam Sad ) to już przechodzi wszelkie pojęcie. No jakbyście ich czasem posłuchały to gwarantuje ze byście padły ze śmiechu...
Dlatego aż ciężko mi sobie wyobrazić jakim wspaniałym przeżyciem byłoby uczestniczenie w treningu/imprezie naszej reprezentacji...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mit.
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1338
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pon 19:20, 16 Lip 2007    Temat postu:

Princess Maron napisał:
nowy temat? proszę bardzo xD tylko trzeba najpierw zobaczyć czy pomysł na zabawę się przyjmie Wink


przyjmie się przyjmie!
dawać nowy temat xD


Cytat:
Jasne, że zawsze możesz na nas liczyć x) Wieczorami, na gg możemy siedzieć do upadłego i rozmawiać o siatkówce... jeżli tylko znajdziemy siły (w co nie wątpię xD)


Very HappyVery Happy pewnie, że siły zawsze się znajdą!! Smile na rozmowy o siatkówce- zawsze!


Cytat:
A już myślałam, że tylko ja mam takie dziwne wyobrażenia x)


no właśnie, ja też myslałam, że tylko ja moge być taka nienormalna, żeby się zastanawiać codziennie godzinami, co oni teraz robią itd xD
a tu zonk- wszystkie jestesmy nienormalne xDDDDDD

Cytat:
A tak serio to naprawdę chciałabym zobaczyć jak oni sie zachowuja na treningach, w autokarach kiedy jadą na mecz, o czym wtedy rozmawiają itp. xD


moje wyobrażenia o tych rozmowach itd, są zawsze mega sympatyczne, i takie podbuduwujące w każdym calu Smile

Cytat:
Właśnie mi się przypomniało, że któryś z chłopaków powiedział w jednym z wywiadów, że na tych MŚ w Japonii strasznie się zżyli i jeden za drugim wskoczyłby w ogień i że chociaż przed mistrzostwami w drużynie były jakieś spory i małe zatargi to po powrocie czuli się napradę jedną, wielką rodziną. Te słowa chyba oddają jak świetna musi panować atmosfera w drużynie


aaaaaaaaaaaa!! kto to powiedział? Very Happy masz ten wywiad? Very Happy chciałabym to usłyszeć, to pięęęęęęękne! Very Happy Very Happy



Cytat:
Świetnie byłoby móc się wkręcić jako ktokolwiek (ja mogę być np. podawaczem ręczników) żeby móc z nimi przebywać na bierząco, nie tylko na meczach i przed kamerami... Na pewno byłoby dużo śmiechu z tego...


byłoby świetnie. ja tak myślałam ostatnio o tym czy czasem nie zosatć dziennikarką sportową o_O
fajna praca by była! Very Happy zaczęłam serio o tym poważnie myśleć Razz odbiło, wiem ale kto wie xDD

ja bym mogła być masażystką, sprzątaczką i w ogóle mogłabym tam dla nich robić wszystko!!!!! xDD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krawiec
Po wypiciu gramów trzysta śwista twista



Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 1454
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z miłości

PostWysłany: Pon 19:20, 16 Lip 2007    Temat postu:

Coś mi się zdaje, że pomysł się przyjmie Wink


Odpowiem teraz na kilka pytan wcześniej mi zadanych. Każdy z naszych zawodników bardzo przezywa cały mecz, czasami było tak, że jechali wszyscy równo niektórzy z nami spiewali klaskali głównie był to Grzyb i Zygadło Wink
Mit Winiar jak każdy z nich wygląda jeszcze lepiej na żywo niż przez TV ona zniekształca obraz Sad no i on też mówi sławetne k**** mac.
Co do tej dedykacji dla Zagumnego piosenki historia powórzyła się 30.06 na meczu Polska Bułgaria tylko tym razem o tą piosenkę poprosił Kadziu, a potem gdy ją puścili to biegał zakryty koszulką na głowie Laughing
Maron ale "Białoczerwoni" należą już do obowiązkowych piosenek podczas meczów.
Zachowanie Amerykana , które tak mnie zdenerwowało polegało na tym, że on się z nas nabijał, zachowywał się tak jak by chciał nam powiedziec "pewnie kibicujcie im, a oni i tak to przegrają" no i jeszcze ta jego guma którą żuł cały mecz i to było takie obrzydliwe, a podczas ceremeni zachował się pogardliwie dla nas, takie głupokowate uśmieszki do nas kiedy klaskaliśmy im przy wejściu ponownym do hali.
A te dwie panie, które mają miec zakaz wejśc na mecze siatkówki zachowywały się jak by były na meczu piłki nożnej i były by tymi złymi kibicami delikatnie mówiąc, ja nie wiem co to miało byc wogule.
Już lepiej się zachowywał gościu , który był pijany wsztor na tym meczu.

Co do naszego cudownego duetu jak ich niekochac, a szczególnie Magiery, tego nie pokazują w TV, ale po drugim secie gdy jest długa przerwa na hali są konkursy. Jeden z nich polega na tym, że siatkarze posyłają w trybuny piłki z autografami, a potem ci którzy je złapali podczas tej przerwy mogą wygrac jeszcze telefon, ale muszą zaserwowac za reklamy na druga stronę, ale Magiera nagina te reguły ile się da i tak np. jak serwował taki mały chłopczyk to podszedł z nim pod samą siatkę, ale najpierw się zapytał nas czy może, a jak przyszedł taki chłopak bez żadnych akcesoriów kibica tzn. był normalnie ubrany to musiał serwowac za bandy reklamowej. Potem mamy cudne kiss camera, które mnie totalnie rozwala. Na telebimie pojawia się serce, a w nim jakaś para osób, czasami są to całkiem nieznane sobie osoby, czasami starsze małżeństwa, bywają też dwie dziewczyna, wybierają te pary kamerzyści, oni muszą się pocałowac i dostają gromkie brawa od reszty trybun. No i sławetni strażacy których widziałam juz w wścieleniu kosmonatów jak i blues brothers, oni skolejną mają tuby i wyrzucają z nich koszulki do trybun, które są najgłośniej.

Matylda ten co siedział koło mnie z tej reprezentacji kadetów był jak najbardziej warty uwagi więc sądze, że niedługo na meczach naszej reprezentacji będzie jak na koncertach rockowych. Kułaga już nie będzie prosił o nie wrzucanie na parkiet serpentyn, ale o nie wruzcanie bielizny bo jest to niebezpieczne dla naszej drużyny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Princess Maron
Księżniczka Polsko-Rosyjska x3



Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 1012
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: spod biurka

PostWysłany: Pon 19:40, 16 Lip 2007    Temat postu:

krawiec napisał:
Mit Winiar jak każdy z nich wygląda jeszcze lepiej na żywo niż przez TV ona zniekształca obraz Sad no i on też mówi sławetne k**** mac.

matko święta, to ja sobie już nie mogę wyobrazić ich na żywo, jeżeli w tv są... ZNIEKSZTAŁCENI Shocked XDD
:hamster_inlove:

Cytat:
Maron ale "Białoczerwoni" należą już do obowiązkowych piosenek podczas meczów.

to ja jestem jakaś głucha XD słyszałam to góra dwa razy XD

Cytat:
Zachowanie Amerykana , które tak mnie zdenerwowało polegało na tym, że on się z nas nabijał, zachowywał się tak jak by chciał nam powiedziec "pewnie kibicujcie im, a oni i tak to przegrają" no i jeszcze ta jego guma którą żuł cały mecz i to było takie obrzydliwe, a podczas ceremeni zachował się pogardliwie dla nas, takie głupokowate uśmieszki do nas kiedy klaskaliśmy im przy wejściu ponownym do hali.

wolę nie przytaczać jak nawyzywałam tego gościa xd

a jeśli chodzi o te wszelkie zabawy podczas meczu, to czasem pokazują to na bwin [szczególnie Kiss Camera] Wink a tych tych Blues Brothers to widać niekiedy nawet w tv Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matylda
Czysta Mission - zdobyć korniszon



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 19:45, 16 Lip 2007    Temat postu:

Cytat:
Potem mamy cudne kiss camera, które mnie totalnie rozwala. Na telebimie pojawia się serce, a w nim jakaś para osób, czasami są to całkiem nieznane sobie osoby, czasami starsze małżeństwa, bywają też dwie dziewczyna, wybierają te pary kamerzyści, oni muszą się pocałowac i dostają gromkie brawa od reszty trybun


To tradycja która przyszła do nas z USA. Ale sympatyczna- przyznaje...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Asik
Giny trzy z BMG



Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto 9:40, 17 Lip 2007    Temat postu:

Dokładnie, Matylda ma rację, kiss camera to od Amerykańców, ale jaja sa nieziemskie na tym. Ja się spłakałam ze śmiechu jak to było na meczu Polska-USA. A MAgiera to prowadzi po mistrzowsku. Najlepsze było jak taka starsza para się pocałowała, a Magiera na to komentarz:"Brawo, brawo prosze Państwa, pierwsze pocałunek po 20 latach"XDDD Albo jak dwaj górale z taj kapeli się ściskali, to cała sala lała ze śmiechu Very Happy A, no i Bartek Kurek się całował z jakąs panną w kiss camerze, chyba ze swoją Smile

mit. napisał:

Cytat:
Właśnie mi się przypomniało, że któryś z chłopaków powiedział w jednym z wywiadów, że na tych MŚ w Japonii strasznie się zżyli i jeden za drugim wskoczyłby w ogień i że chociaż przed mistrzostwami w drużynie były jakieś spory i małe zatargi to po powrocie czuli się napradę jedną, wielką rodziną. Te słowa chyba oddają jak świetna musi panować atmosfera w drużynie


aaaaaaaaaaaa!! kto to powiedział? Very Happy masz ten wywiad? Very Happy chciałabym to usłyszeć, to pięęęęęęękne! Very Happy Very Happy

Z tego co ja kojarzę to mówił to Kadziu w "Krótkiej piłce". Tzn on mówił, że w Japonii pierwszy raz byli taką prawdziądrużyną, że jeden za drugiego poszedłby w ciemno mimo tego, że przed wyjazdem były jakieś tam konflikty drobne. Kochane to było, szczególnie w ustach Łukasza Smile

Wogóle, mit. to uśmiałam się strasznie jak przeczytałam ten artykuł o duecie Kułaga-Magiera, a ten tekst z Gumą i Igłą, to już mnie rozłożył na łopatki totalnie, oni są fantastyczni Laughing
Zgadzam się z Wami w zupełności co do chęci wlezienia im na trening, albo do autokaru nie wspominając już o tym, że ich pokojem hotelowym też bym nie wzgardziłaXDDD
Princess Maron napisał:
matko święta, to ja sobie już nie mogę wyobrazić ich na żywo, jeżeli w tv są... ZNIEKSZTAŁCENI XDD

Oj ciężko, to sobie wyobrazić, ale ja już to rozgryzłam trochę. Telewizja strasznie pogrubia. Nie wie jak Wam dziewczyny (tu zwracam się do tych, które były na LŚ), ale na mnie np Giba zrobił na żywo niesmaowite wrażenie. W tv mi się wogóle nie podobał, a jak przeszedł obok mnie w tym hotelu, to naprawdę faaaaajnie wyglądał Wink Jest dużo szczupljeszy i przystojniejszy niż się wydawał Smile No a o naszych to jużwogóle nie będę pisac, bo ile można opisywać, jacy to oni boscy. No są BOSCY i co zrobić, trzeba przywyknąć Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czaja
French wine = Love's Divine



Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 419
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto 12:10, 17 Lip 2007    Temat postu:

Ale coś w tym jest, że telewizja nieco "zniekształca" ludzi Wink Dlatego, ja nie wyobrażam sobie swojej reakcji zobaczywszy ich wszystkich na żywo Very Happy !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Oficjalny Oddział Sportowy BJF Strona Główna -> Imprezy międzynarodowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 7 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin